Strona główna
  tani Balejaż Warszawa

Kultura - Film - Literatura

Temat: tani i dobry fryzjer w Wawie
tani i dobry fryzjer w Wawie
Witajcie Kochane!!
Mam ogromną prośbę, podzielcie się namiarami na dobrego ale taniego fryzjera
w Warszawie. Wiem, że dużo jest osób, których nie stać wydać 100,- na sam
balejage. Będę wdzięczna za pomoc:))
Pozdrawiam,
Moniii
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,17996556,17996556,tani_i_dobry_fryzjer_w_Wawie.html



Temat: Jak być blond- nie żółto-, ani rudowłosą??
Jak być blond- nie żółto-, ani rudowłosą??
Dziewczyny: mam włosy koloru szary blond. Zawsze chciałam miec jaśniejsze, a
ponieważ bardzo lubię efekt blond balejażu, parokrotnie się o niego
pokusiłam.. Niestety, obecnie nei stać mnie na tak kosztowną imprezę, ale
boję się farbować ( sama ) gdyż na moich włosach wszystkie blondy wychodzą
takie żółto- rudawe wręcz... Ostatnio stosowałam Wella Safira - 10 - Kwiat
Wanilii... również za "rudy".. Nie mam zamiaru przerobić się na platynę, ale
jasny blond, który nei wyjdzie żółty, rudy, czy inny paskudny.. Czy jest to
możliwe "domowym sposobem?" Jaką farbę byście polecały?? Czy może fryzjera
który robi tani baleyage ( w Warszawie - mniej niż 150 zł na włosach za
ramiona )
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,19255450,19255450,Jak_byc_blond_nie_zolto_ani_rudowlosa_.html


Temat: A co powiecie na salony Jean Louis David?
Powiem wam,że odkąd mieszkam w Warszawie (a jest to 7 lat) chodzę do różnych
fryzjerów i nie są tani, bo zawsze płacę od 150 zł do 250 zł za balejaż. Zawsze
wychodzę średnio zadowolona, bo oczywiście balejaż kolorystycznie ładnie
wygląda ale jeśli chodzi o fryzurę to nie spotkałam takiego który włożyłby
własną inicjatywę i coś nowego, ciekawego. Zawsze to jest powrót do poprzedniej
fryzury! Szukam i szukam, ale tragedia, chyba nie ma już fryzjerów z
zamiłowania:(
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,13676045,13676045,A_co_powiecie_na_salony_Jean_Louis_David_.html


Temat: Gdzie tanio baleyage w Warszawie??
Gdzie tanio baleyage w Warszawie??
Szukam fryzjera u którego mogłabym sobie zrobic w miarę tani balejaż (
najlepiej w cenie ze strzyżeniem . Chciałabym, żeby to było takie miejsce,
gdzie człowiek idzie bez stresu że mu po farbowaniu połowa włosów wypadnie-
czyli, jednym słowem- niedrogo i fachowo. Są w ogóle takie miejsca?

Aha, niedrogo dla mnie- do 150zł ( jeden kolor ) ze strzyżeniem. Włosy trochę
dłuzsze niż do ramion.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,14225117,14225117,Gdzie_tanio_baleyage_w_Warszawie_.html


Temat: Słabe wyniki egzaminu gimnazjalnego
Szanowna GW może trochę rzetelności jak już napisałaś że jesteśmy gorsi od
Radomia, Ostrołęki czy Warszawy to podaj jakie wyniki osiągnęły dzieci z
tamtych szkół. A tak wywołujesz tanią sensację i zwalasz wszystko na
nauczycieli. Dzisiejsze dzieci w gimnazjach to dzieci a nie młodzież, są
rozpuszczone jak pański bicz. Winę ponoszą za to wszystko rodzice, którzy
kupują i zezwalają na wszystko. Małolaty sięgają po narkotyki, o piwie już nie
wspomnę. Napój chmielowy traktują jak wodę mineralną. Pracowałem przez parę lat
w okolicy jednego z najnowszych gimnazjów i mimo woli byłem świadkiem tego, jak
zachowują się dzisiejsi gimnazjaliści. Przeklinają jak szewc, gó..ary mają
plastikowe paznokcie po 5 centymetrów na palcu, na włosach porobione balejaże
i to, co mnie najbardziej szokuje, to tatuaże na ciele. Skąd małolaty mają na
to pieniądze, odpowiedź jest prosta, od rodziców. A dziś mama powie,
że „ku..cha” słabo wypadła na egzaminie, bo nauczyciele słabo nauczają, a ona
jest taka zdolna. Nauczyciel nic nie może powiedzieć uczniowi, bo mamusia zaraz
przyleci i narobi awantury. Dzisiejsze dziewczyny w ogóle się nie szanują. Same
łażą za chłopakami, prowokują ich swoim wyglądem, a gdy dojdzie do tragedii,
winę ponosi szkoła. Prawda jest taka, że rodzice nie interesują się swoimi
dziećmi.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,364,25266684,25266684,Slabe_wyniki_egzaminu_gimnazjalnego.html


Temat: ratunku ale ceny u fryzjera..
A ja polecam moją fryzjerkę. Jest dość tania (balejaż z 3 kolorów z podcięciem
i modelowaniem na średniej długości włosach-120 zł) i bardzo dobra. Mam do niej
bezgraniczne zaufanie. Tylko, że ona ma swój zakład w Ząbkach pod Warszawą, ul.
Słoneczna, "u Eli".
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,580,7123634,7123634,ratunku_ale_ceny_u_fryzjera_.html


Temat: Żale na salony fryzjerskie w Krakowie....
Żale na salony fryzjerskie w Krakowie....
Hej dziewczyny!
Mieszkam w Krakowie od kilku miesięcy, przeniosłam się z Warszawy. Nie jest to
typowy kierunek migracji ;) ale tak się jakoś złożyło że jestem w Krakowie. W
warszawie miałam kilku sprawdzonych fryzjerów i kupowałam też sporo kosmetyków
do włosów (włosy to moja słabość), a teraz kompletna klapa. W Krakowie salony
fryzjerskie są salonami tylko z nazwy, fryzjerki nic nie umieją, tłuką
balejaże na czepku, mieszają jakieś podejżane mikstury do farbowania na
zapleczu, tną bez pomysłu. Ogólnie poziom jest marny, są jakieś salony
sieciowe JLD, F. Provst, Camile Albane ale tam z kolei pani podaje mi katalog
i każe sobie wybrać fryzurę - umie tylko te strzyżenia, które są w katalogu...
Najgorsze jest jednak to, że fryzjerzy pracują na badzo słabych kosmetykach,
jakieś tanie, ciężekie woski, lepiące lakiery, mało kto słyszał o fluidzie do
prostowania, czy piance odbijającej od nasady... Jeśli maja takie produkty to
nie do pracy tylko do odsprzedaży ;)
W oknach piękne plakaty L'oreala wewnątrz dwa kosmetyki tej marki na krzyż, a
reszta to jakaś taniocha.
Ostatnio w jednym z salonów na ul. Karmelickiej (centrum) panienka usiłowała
mnie przekonać, że Matrix to L'oreal. Ja rozumiem, że jest to marka, którą
zakupił koncern L'oreal jednak jakościowo wogóle nie można tych produktów
porównywać - farba Majirel kosztuje dla fryzjera 29zł, a Matrix...14.90 - nie
oszukujmy się, że to ta sama jakość. Mój balejaż kontrastami Matrixa wytrzymał
10 dni, a potem z ognistej czerwieni pozostał różowawy matowy blondzik -
fuuujj! Zapłaciła za to 230zł.
Czy znacie jakieś dobre salony w Krakowie, gdzie można kupić kosmetyki i oddać
się w ręce profesjonalisty? Ja juz tracę nadzieję. Czekam na wasze opinie i
rady. Dzięki
cella
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,16659664,16659664,Zale_na_salony_fryzjerskie_w_Krakowie_.html


Temat: "kobiece" oszczędzanie :) rady/sposoby
Fryzjer - raz na 2 , 3 miesiące - balejaż ...próbowałam sama efekt
był zawsze tragiczny )).. w Warszawie kosztuję powyżej 200 zł ,
dlatego jeżdzę 40 km za Warszawę - koszt to jakieś 100 zł i 20 zł za
benzynę lub 10 zł za pociąg. Fakt, że tracę chwilę czasu ...ale
oszczędność jest na tyle duża , że mnie się opłaca )).

Kosmetyczka - brwi regulacja 10 zł raz na 2 miesiące (powinnam co
miesiąc), raz do roku idę na czyszczenie twarzy ...mam tłustą cerę,
robią mi się zaskórniki.

Nie wiem jakie mam wydatki na kosmetyki...bo ... Raz w roku jak
gdzieś lecę kupuję w strefie bezcłowej szminki i tusz do rzęs (
przeważnie dołączony do szminek) i perfumy. Do pracy używam k. kleina
, natomiast po pracy .. różnie ). Wolę wydać pieniądze na dobre
perfumy niż na drogie kosmetyki do ciała.
Maseczek mam parę i moje ukochane olejki ( migdałowy i jojoba), które
dodaję do kremów i mam maseczki.Maseczki z dodatkiem alg mam
profesjonalne kosmetyczne - kupuję w sklepie internetowym. Kremy
ziaji - też w serii profesjonalnej 250 ml - mam od marca i wykończyć
nie mogę ), na noc dokupuję rózne w rossmanie ...koszt max do 15
zł. na miesiąc. Tonic i żel do twarzy też ziaji w wersji
profesjonalnej w internecie - tak jak i peeling do twarzy. Na zimę -
dermosan.Do stóp ...maść z vitaminą A - 2,5 zł w aptece. Czasem do
twarzy używam jako maseczki z vitaminy a+e..To zamiast różnego
rodzaju drogich retinolów. Mikroderambarzję też w necie zamwiam i
robię raz w roku )). Oprócz tego różnego rodzaju wynalzaki z forum
Uroda...np. maseczka z aspiryny ( tj. z kwasami ) ))
Do ciała mam rożnego rodzaju balsamy ( rossmana lub 4 pory roku ) ,
tanie. Ale i tak nic nie przebije oliwki bambino lub zwykłej oliwy
...
Pazurki robię sama , solarium ...nie chce mi się chodzić ))
Dezodorant ..na dzień do pracy najlepszy dove w sztyfcie , a na dzień
mniej intensywny mam rossmanowego helen d'arcy - zresztą polecam też
żel , używam jak gdzieś wychodzę . Super zapach. A na co dzień zwykle
mydło rossmana za 1,30 zł , czasem żel ziaji brązowy masła kakaowe.
Szare mydło do higieny intymnej mnie się nie sprawdziło ...mimo
początkowych zachwytów i przeszłam na żel ziaji.

Zakupy kolorówki robię w internecie , ostatnio używam sporo Joko.
Podkłady i pudry yoko. Raz na parę miesięcy robię zamówienie za 200
zł i wtedy też kupuję prezenty dla znanych mi kobiet ))... Koszt
przesyłki bezpłatny.

Brzmi to wszystko zawile i drogo )), ale tak naprawdę kosztuje
realnie niedrogo ...a mam wrażenie, że jestem zadbaną kobietą .
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20012,101471287,101471287,_kobiece_oszczedzanie_rady_sposoby.html


Temat: Dobry i tani fryzjer na Woli
Dobry i tani fryzjer na Woli
Chciałabym Wam polecić dobry i tani zakład fryzjerski na Woli (pisałam już
o nim na forum regionalnym, ale myślę, że jeśli coś jest naprawdę dobre to
warto się tym podzielić z innymi). Ja osobiście dojeżdżam tam aż z Pragi
Południe, bo uważam, że warto (można dojechać m.in. autobusem 125, lub
tramwajem 26, 46 oraz 10 i wysiąść na przystanku Płocka, a potem jeszcze
kawałek podejść).
Wcześniej dość długo szukałam dobrego zakładu, ale albo było dosyć drogo,
albo najzwyczajniej w świecie brudno (miałam czarne ręce po tym jak
podawałam Pani fryzjerce wałki).
No i wreszcie znalazłam zakład fryzjerski, do którego chodzę (a włsćiwie
dojeżdżam) z wielką przyjemnością - jest to Salon Fryzjerski WIESIA, przy
ul. Wolskiej 68/75 (trochę trzeba się narozglądać, żeby go znaleźć, bo
wejście jest od podwórza).
Za mycie, strzyżenie i modelowanie płacę w promocji tylko 25 PLN (myślę, że
jest to cena raczej nie warszawska).
Promocje są w każdy wtorek i czwartek, dodatkowo w te dni od każda inna
usługa jest tańsza o 10 zł, czyli np.jeśli balejage kosztuje tu normalnie od
80 do max. 150 zł, to w dni promocyjne zapłacicie o 10 zł. mniej. Myślałam,
że przychodzą tu tylko Panie, ale ostanio spotkałam też i Pana (za
strzyżenie zapłacił 20 zł).
Gdyby ktoś chciał się skorzystać, to podaje numer telefonu 631-81-35.
Napiszcie, czy skorzystaliście, a może ktoś zna osobiście Panią Wiesię
(właścicielkę zakładu) i jest równie zadowolony jak ja, bo wiem, że
dojeżdżają do niej klientki z całej Warszawy.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,45,10112440,10112440,Dobry_i_tani_fryzjer_na_Woli.html


Temat: Oszczędzanie w biedzie
Czytam ten wątek i zaczynam rozumieć jak różne są potrzeby i wydatki
nas Oszczędzających. Bo nie ma porównania z pracującą w wielkim
mieście matką, która musi wydać pieniądze na nianię, a matką w małym
mieście , która jest gospodynią domową ( ja akurat bardzo szanuję
wybory kobiet, które pracują dla rodziny), czy też singla chodzącego
na imprezy.... Nie można stwierdzić autorytatywnie , że ktoś jest
bogaty bo zarabia 8 tys, a ktoś biedny bo zarabia 1 500 zł.

Na pewno należy bardzo racjonalnie gospodarować się budżetem, bo
inaczej po prostu wydaje się bezsensownie pieniądze...

Gdy zarabiałam 1500 zł ( po czasach, gdy zarabiałam 6 tys) nauczyłam
się gospodarować pieniędzmi, oszczędnie gotować, ubierać się taniej
(większość moich ciuchów pochodzi z lumpeksu, a wszyscy są
przekonani, ze wydaję na ciuchy bajońskie sumy...).Okazało się, że
przy mniejszej ilości pieniędzy zracjonalizowałam swoje wydatki i
żyje mi się zupełnie wygodnie... Dlatego nie zamierzam zmieniać
stylu zycia. Dalej będę kupowała średniej klasy kosmetyki, tanie
środki czystości, zakupy kosmetyków będę robiła w sklepach
internetowych. Do fryzjera bedę jeżdziła 30 km poza warszawę - bo tam
taniej o 100 zł ( balejaż w w-wie kosztuje 200 zł , a tam 100 - koszt
dojazdu 10 zł |). Nie wiem ile zarabiają ludzie w warszawie. Słucham
o jakiś strasznych dochodach . Moje dochody to około 3500 zł. Starcza
mi naprawdę na sporo rzeczy, a co roku jadę też na wakacje do
ciepłych krajów. Jeżdzę tanim samochodem (Panda), na bezynę wydaję
średnio 150 zł, a nie pogardzam też środkami komunikacji miejskiej.
Mój syn chodzi do dobrej szkoły i niestety muszę wydawać dodatkowo na
nauke języków obcych . To miesięcznie wydatek ok. 500 zł. Komitet
rodzicielski i inne zobowiazania wobec szkoły to 100 zł miesięcznie i
bilet miesięczny 40 zł . To jest inwestowanie w przyszłość mojego
syna. A inne wydatki ..cóż wszystko kosztuje. Staram się co mmiesiąc
odkładać co najmniej 500 zł. A premie lub też 13 przeznaczam na
wakacje. W tym roku byliśmy na wakacjach w Turcji.
Obiady gotuję oszczędnie. Syn jest w wieku, ze dostaje codziennie
obiad mięsny, natomiast ja staram się gotować dla siebie jarskie
potrawy. Często koszt mojego obiadu to 2- 4 zł.
Gratuluję bezkres takiego racjonalnego trybu życia. Ja nie
zapisuję wydatków od ponad roku ( robiłam to parę lat), gdyż już
przyzwyczaiłam się do takiego gospodarowania, że nie kupuję nic
niepotrzebnego.
Ja także pozdrawiam wszystkich forumowiczów, bo pomysły zapożyczone
od innych pozwalają mi jescze przemyśliwać swoje gospodarowanie kasą.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20012,98199311,98199311,Oszczedzanie_w_biedzie.html







 Podstrony
 : Kultura - Film - Literatura
 : tani garnitur Kraków i okolice gdzie
 : tani nocleg na jedną noc w Cieszynie
 : Tani nocleg akademiki Lublin
 : tani sprzęt komputerowy Hurtownia
 : Tani wypoczynek nad samym morzem
 : tani pistolet ASG do 100zł
 : tani nocleg w Sopocie od 20zł
  • bolesne pryszcze na plecach
  • likwidacja majatku panstwowego
  • arkadia legnica
  • izba;poB3oBFnych
  • letter of complaint jak napisac
  •  . : : .
    Copyright (c) 2008 Kultura - Film - Literatura | Designed by Elegant WPT